Szwedzki gigant flotowy i jego historia
Jak podaje internetowa encyklopedia Wikipedia szwedzki koncern Volvo to dziś dwa odrębne rynkowe byty. Z jednej strony to popularne auta osobowe a z drugiej potężny gracz na rynku pojazdów ciężarowych i maszyn budowlanych który posiada bardzo silny polski akcent produkcyjny.
Historia szwedzkiej myśli motoryzacyjnej nierozerwalnie wiąże się z przedsiębiorstwem z Göteborga, które rozpoczęło swoją działalność w 1927 roku. Sama nazwa marki, jak wskazują dane encyklopedyczne, wywodzi się bezpośrednio z języka łacińskiego, gdzie słowo "volvere" oznacza "toczę się". Choć w świadomości wielu kierowców marka ta kojarzy się przede wszystkim z bezpiecznymi samochodami rodzinnymi, z punktu widzenia branży flotowej i leasingowej obraz ten jest znacznie bardziej złożony.
Zarządzający parkami pojazdów muszą mieć świadomość, że pod wspólnym, powszechnie rozpoznawalnym logo funkcjonują obecnie niezależne organizacje. Prawa do posługiwania się marką zostały podzielone dokładnie po połowie pomiędzy dwa zupełnie odrębne podmioty gospodarcze. Taka sytuacja wymaga od analityków rynku precyzyjnego rozróżniania wyników i strategii obu tych firm.
Dwie drogi szwedzkiej motoryzacji
Kluczowy dla obecnej struktury rynkowej był rok 1999, kiedy to podjęto strategiczną decyzję o wydzieleniu produkcji samochodów osobowych. Wtedy właśnie powstało przedsiębiorstwo Volvo Cars, które zostało początkowo odsprzedane amerykańskiemu koncernowi Ford Motor Company. Zmiany własnościowe w segmencie aut osobowych postępowały dalej i ostatecznie w 2010 roku marka ta przeszła w ręce chińskiego giganta motoryzacyjnego Geely.
Volvo AB – potęga w sektorze ciężkim
Zupełnie inaczej potoczyły się losy macierzystej spółki akcyjnej Volvo AB, na czele której stoi Martin Lundstedt. Przedsiębiorstwo to pozostało przy swoich korzeniach, skupiając się na sektorze ciężkim, który stanowi kręgosłup współczesnej logistyki i transportu. Obecnie szwedzki koncern w tej formie zajmuje się produkcją samochodów ciężarowych, autokarów, a także zaawansowanych pojazdów specjalistycznych, urządzeń transportowych oraz silników, stanowiąc jeden z najczęściej wybieranych celów finansowania w ramach umów leasingowych w Europie.
Polski wkład w budowlane floty
Obecność szwedzkiego producenta na polskim rynku ma długą tradycję, sięgającą swoimi korzeniami lat czterdziestych ubiegłego wieku. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na współczesny, przemysłowy aspekt tej współpracy, który ma bezpośrednie przełożenie na całkowite koszty użytkowania maszyn w krajowych firmach budowlanych. To właśnie we Wrocławiu zlokalizowano jedyną na świecie fabrykę, w której produkowane są koparko-ładowarki tej marki.
Lokalizacja zakładu produkcyjnego w Polsce ma ogromne znaczenie dla dostępności sprzętu i szybkości serwisu, co jest kluczowym parametrem dla firm leasingujących ciężki sprzęt. Jak wynika z przytaczanych danych, model koparko-ładowarki oznaczony symbolem BL71 plasuje się na trzecim miejscu pod względem wolumenu sprzedaży w naszym kraju. Co więcej, krajowy rynek zabezpiecza również zaplecze serwisowe dla tego popularnego sprzętu. W Polsce działa bowiem jedyny producent części zamiennych dedykowanych specjalnie do tego modelu maszyny budowlanej, co znacząco ułatwia procesy utrzymania flot i minimalizuje ryzyko długotrwałych przestojów w pracach konstrukcyjnych.

