Jak wynika z informacji zgromadzonych w polskojęzycznej Wikipedii, historia brytyjskiej marki Rolls-Royce to opowieść o inżynieryjnym geniuszu, bankructwach i wielkiej bitwie niemieckich gigantów. Dziś ten symbol luksusu stanowi perłę w koronie koncernu BMW.
Zgodnie z danymi encyklopedycznymi, wszystko zaczęło się na początku dwudziestego wieku od historycznego spotkania dwóch wizjonerów. Charles Rolls i Henry Royce połączyli swoje siły w tysiąc dziewięćset czwartym roku, tworząc fundamenty pod przedsiębiorstwo, które wkrótce miało zdefiniować pojęcie motoryzacyjnego luksusu. Ich wczesny model, znany jako Silver Ghost, szybko zyskał w ówczesnej prasie miano najlepszego auta na świecie, co ugruntowało pozycję raczkującej firmy produkującej samochody na rynku pojazdów premium.
Choć marka Rolls-Royce kojarzy się dziś powszechnie z luksusowymi limuzynami, encyklopedia przypomina o jej ogromnym wkładzie w przemysł zbrojeniowy i lotniczy. To właśnie produkcja silników do samolotów stała się z czasem głównym filarem działalności brytyjskiego przedsiębiorstwa, szczególnie w okresach konfliktów zbrojnych. Potężne koszty projektowania nowoczesnych jednostek napędowych dla lotnictwa cywilnego doprowadziły jednak firmę na skraj przepaści i do głośnego bankructwa na początku lat siedemdziesiątych. Rząd brytyjski musiał wówczas interweniować, nacjonalizując przedsiębiorstwo, aby uratować strategicznie ważną dla kraju produkcję.
Rozłam i walka o prawa do marki
Bezpośrednią konsekwencją problemów finansowych był podział dawnego brytyjskiego imperium. Z informacji zawartych w Wikipedii dowiadujemy się, że wyodrębniono osobną spółkę odpowiedzialną wyłącznie za produkcję aut, która ostatecznie trafiła w ręce koncernu Vickers. Prawdziwe trzęsienie ziemi na rynku motoryzacyjnym nastąpiło pod koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy to ogłoszono chęć sprzedaży legendarnego producenta. Do walki o przejęcie stanęły dwa potężne niemieckie koncerny, co zapoczątkowało jeden z najciekawszych sporów korporacyjnych w historii branży.
Starcie gigantów: Volkswagen kontra BMW
Batalia o brytyjską markę motoryzacyjną przeszła do historii biznesu jako niezwykle skomplikowana transakcja. Volkswagen złożył wyższą ofertę finansową, przejmując historyczne zakłady w Crewe oraz markę Bentley, a także prawa do charakterystycznej statuetki Spirit of Ecstasy i kształtu osłony chłodnicy. Z kolei BMW, dzięki wcześniejszym powiązaniom biznesowym z lotniczą gałęzią Rolls-Royce, zabezpieczyło dla siebie to co najważniejsze z wizerunkowego punktu widzenia, czyli prawa do samej nazwy i logotypu marki. Powstała w ten sposób patowa sytuacja wymagała wypracowania kompromisu między niemieckimi rywalami, ponieważ żadna z firm nie mogła samodzielnie wyprodukować kompletnego pojazdu pod historycznym szyldem.
Nowoczesność w brytyjskim wydaniu
Zgodnie z zawartym porozumieniem, Volkswagen produkował auta pod szyldem Rolls-Royce tylko przez wyznaczony okres przejściowy. Od 2003 roku pełną kontrolę nad marką przejęło BMW, które zbudowało od podstaw nowoczesną fabrykę w brytyjskim Goodwood. Dzięki potężnym inwestycjom bawarskiego koncernu legendarna marka zyskała nowe życie, wprowadzając na rynek całkowicie nowe generacje pojazdów, które na nowo zdefiniowały standardy w segmencie ultraluksusowym. Niemiecka precyzja inżynieryjna została w ten sposób skutecznie połączona z tradycyjnym, wyspiarskim rzemiosłem.
Elektryfikacja i nowe modele w portfolio
Współczesny Rolls-Royce Motor Cars, jak podaje źródło, działa jako w pełni zależna spółka BMW Group. W ostatnich latach producent sukcesywnie poszerza swoją ofertę, odpowiadając na zmieniające się trendy w globalnej motoryzacji. Oprócz klasycznych limuzyn w portfolio marki pojawił się potężny SUV oraz samochody elektryczne, co pokazuje gotowość firmy na wyzwania nowej ery mobilności. Z perspektywy rynku finansowania pojazdów, jakim jest m.in. leasing, auta tej marki pozostają produktem wysoce niszowym, w którym koszty całkowitego utrzymania schodzą na dalszy plan wobec unikalnego prestiżu i możliwości nieograniczonej personalizacji każdego egzemplarza.

