Jak podaje Wikipedia, włoska marka z Sant’Agata Bolognese przeszła niezwykłą drogę. Zaczynała od maszyn rolniczych, by przez osobisty konflikt założyciela z Enzo Ferrarim stać się producentem supersamochodów. Dziś to stabilny filar potężnego niemieckiego koncernu.
Współczesny obraz firmy z Sant’Agata Bolognese to przede wszystkim wizerunek stabilności korporacyjnej i zaawansowanej inżynierii. Według informacji udostępnionych na łamach Wikipedii przedsiębiorstwo funkcjonuje obecnie jako spółka akcyjna, której jedynym właścicielem jest niemiecki koncern Volkswagen Group. Przynależność do tej potężnej grupy pozwala marce na prężny rozwój, a klientom na łatwiejszy dostęp do jej ekskluzywnych aut, między innymi poprzez leasing. Pracami włoskiej marki, wchodzącej bezpośrednio w struktury Audi, kieruje Stephan Winkelmann.
Narodziny legendy w cieniu osobistego sporu
Historia Lamborghini i powstania jej działu sportowego opiera się na słynnym w branży motoryzacyjnej konflikcie. Ferruccio Lamborghini produkował z sukcesami ciągniki rolnicze już od końca lat czterdziestych, jednak jako miłośnik sportowych samochodów był rozczarowany swoim prywatnym Ferrari. Gdy zaproponował Enzo Ferrariemu wprowadzenie technicznych poprawek w konstrukcji, ten miał zakwestionować jego kompetencje, nazywając go zaledwie traktorzystą.
Pierwsze autorskie konstrukcje V12
Ta uwaga stała się bezpośrednim impulsem do stworzenia własnego pojazdu, który miał przewyższać konstrukcje z Maranello. Zaledwie rok po tej wymianie zdań zaprezentowano dwunastocylindrowy model 350 GTV. Pojazd ten szybko ewoluował w seryjne wersje 350 GT oraz 400 GT, w których zastosowano pierwszą w pełni autorską skrzynię biegów Lamborghini. Warto zaznaczyć, że produkcja aut oraz maszyn rolniczych odbywała się wspólnie aż do początku lat siedemdziesiątych. Wtedy to dział rolniczy został wydzielony i ostatecznie trafił do grupy SDF, która kontynuuje wytwarzanie traktorów pod tą marką do dziś.
Dekady zmian właścicielskich i kluczowe modele
Zanim włoska manufaktura ustabilizowała swoją pozycję w niemieckich strukturach pod koniec lat dziewięćdziesiątych, przeszła przez bardzo burzliwy okres biznesowy. Sam założyciel wycofał się z segmentu supersamochodów już w roku 1972, sprzedając swoje udziały. Od tego momentu przedsiębiorstwo wielokrotnie zmieniało właścicieli, przechodząc przez ręce prywatnych inwestorów, amerykańskiego koncernu Chrysler Corporation w latach osiemdziesiątych, a następnie indonezyjskiej spółki Megatech.
Kultowe supersamochody ratują markę
Przetrwanie najtrudniejszych czasów marka zawdzięcza swoim flagowym, bezkompromisowym modelom. Zaprojektowany przez Marcello Gandiniego z firmy Bertone prototyp Countach, z charakterystycznymi unoszonymi do góry drzwiami, trafił do produkcji seryjnej w połowie lat siedemdziesiątych i utrzymał się na rynku przez piętnaście lat. Wcześniej globalną sławę przyniósł firmie model Miura, który mimo opinii auta niezwykle trudnego w prowadzeniu, zyskał status pojazdu kultowego. Następcami tych legendarnych aut z silnikami V12 były produkowany przez ponad dekadę Diablo oraz zaprezentowany na początku obecnego stulecia Murciélago.
Odważne eksperymenty rynkowe
W czasach, gdy w motoryzacji nie istniały jeszcze zaawansowane technologicznie hybrydy, włoski producent odważnie eksperymentował również w innych segmentach rynku. W latach osiemdziesiątych wprowadzono do seryjnej produkcji model LM002, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych aut terenowych w historii motoryzacji. Ofertę uzupełniały także mniejsze pojazdy sportowe, choć na prawdziwy i trwały sukces sprzedażowy w tym segmencie trzeba było czekać aż do debiutu modelu Gallardo w 2003 roku. Wcześniejsze próby, takie jak Urraco czy Jalpa, charakteryzowały się przerwami w produkcji, a obiecujący prototyp Cala z połowy lat dziewięćdziesiątych nigdy nie doczekał się wersji seryjnej.

