Zgodnie z danymi udostępnionymi przez Wikipedię włoski producent samochodów sportowych przechodzi historyczną transformację. Należąca do grupy Stellantis marka z Modeny planuje do końca dekady stać się w pełni elektryczna co znacząco wpłynie na jej pozycję na rynku flotowym.

Zarządzana obecnie przez Davide Grasso legendarna włoska marka motoryzacyjna Maserati przygotowuje się do największej rewolucji w swojej ponad stuletniej historii. Według informacji opublikowanych w internetowej encyklopedii Wikipedia, producent z siedzibą w Modenie ogłosił wiosną 2022 roku kompleksowy plan elektryfikacji swojej gamy modelowej. Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię globalnego koncernu Stellantis, który posiada sto procent udziałów w przedsiębiorstwie.

Z perspektywy rynku motoryzacyjnego oraz sektora finansowania pojazdów, w którym prym wiedzie leasing, przejście na napędy bezemisyjne stanowi kluczowy moment dla pozycjonowania marki. Włoski producent zadeklarował, że do 2030 roku zamierza całkowicie zrezygnować z silników spalinowych, stając się tym samym pierwszą luksusową marką o wyłącznie elektrycznym portfolio. Nowa linia pojazdów na prąd otrzymała nazwę Folgore. Dla operatorów wynajmu długoterminowego i menedżerów flot oznacza to w przyszłości łatwiejsze włączanie tych luksusowych aut do polityk korporacyjnych, które coraz częściej wymuszają rygorystyczne podejście do kwestii emisji spalin i raportowania ESG, a także gwarantują bardziej przewidywalne całkowite koszty użytkowania pojazdu.

Strategia rozwoju w ramach grupy Stellantis

Elektryczna transformacja Maserati jest bezpośrednio powiązana z globalnym planem strategicznym "Dare Forward 2030", który został zaprezentowany przez władze koncernu Stellantis na początku marca 2022 roku. Włączenie luksusowej marki w struktury potężnego międzynarodowego gracza zapewnia niezbędne zaplecze technologiczne i finansowe do przeprowadzenia tak kosztownej zmiany pokoleniowej, w której przyszłością stają się samochody elektryczne. Warto przypomnieć, że przedsiębiorstwo od lat stanowiło ważny element europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Z danych historycznych wynika, że jeszcze w 2014 roku firma generowała przychody rzędu niemal trzech miliardów euro, osiągając przy tym kilkudziesięciomilionowy zysk i zatrudniając ponad tysiąc pracowników w swoim zakładzie przy Viale Ciro Menotti w Modenie.

Wyścigowe korzenie i trudne początki

Obecna pozycja marki jest efektem wieloletniej i niezwykle burzliwej historii, która rozpoczęła się na początku dwudziestego wieku. Bracia Alfieri, Bindo, Ettore oraz Ernesto Maserati zdobywali swoje pierwsze doświadczenia inżynieryjne pracując dla takich firm jak Isotta Fraschini, Fiat czy Bianchi. Zwieńczeniem ich wczesnej kariery było założenie własnego warsztatu samochodowego w Bolonii pod koniec 1914 roku. Początkowo bracia skupiali się na konstruowaniu pojazdów wyścigowych dla marki Diatto.

Od pierwszego modelu po triumfy w Grand Prix

Przełomowy moment nastąpił dwanaście lat później, kiedy to dotychczasowy partner biznesowy wycofał się ze sportów motorowych. Sytuacja ta zmusiła braci do stworzenia własnej marki, co szybko przyniosło spektakularne sukcesy, w tym zwycięstwo Alfieriego w prestiżowym wyścigu Targa Florio za kierownicą autorskiego modelu Tipo 26. Kolejne lata przyniosły rozwój potężnych jednostek napędowych, w tym innowacyjnych silników szesnastocylindrowych, które pozwalały na triumfy w międzynarodowych zawodach Grand Prix. Złota era wyścigowa trwała także po drugiej wojnie światowej, kiedy to za kierownicą modelu 250F legendarny Juan Manuel Fangio zdobywał tytuły mistrza świata Formuły 1. Po tych sukcesach w 1957 roku firma zdecydowała się opuścić fabryczne ściganie i w pełni poświęcić produkcji samochodów drogowych.

Zmiany właścicielskie i ewolucja gamy modelowej

Przejście od aut wyścigowych na luksusowe samochody szosowe wiązało się z licznymi zawirowaniami na szczeblu właścicielskim. Jeszcze przed wojną firmę przejęła rodzina Orsi, która przeniosła produkcję do Modeny, natomiast pod koniec lat sześćdziesiątych kontrolę nad przedsiębiorstwem przejął francuski Citroën. Ta fuzja zaowocowała transferem technologii i powstaniem takich modeli jak Bora czy Khamsin, jednak ostatecznie zakończyła się bankructwem francuskiego właściciela. Przed całkowitą likwidacją markę uratowała interwencja włoskiego rządu oraz przejęcie jej przez Alejandro de Tomaso w połowie lat siedemdziesiątych.

Nowy właściciel diametralnie zmienił strategię produktową firmy. Zrezygnowano z niezwykle drogich supersamochodów z silnikiem umieszczonym centralnie na rzecz bardziej przystępnych cenowo modeli z klasycznym układem napędowym, czego najsłynniejszym przykładem stała się rodzina modeli Maserati Biturbo. Taki ruch pozwolił na zwiększenie wolumenu produkcji i przetrwanie trudnych gospodarczo lat osiemdziesiątych. Ostatnim etapem konsolidacji było stopniowe przejmowanie akcji przez koncern FIAT w latach dziewięćdziesiątych, co ostatecznie doprowadziło do technologicznego mariażu z Ferrari.

Era Ferrari i nowy rozdział elektromobilności

Współpraca w ramach jednej grupy zaowocowała powstaniem nowoczesnych i cenionych przez rynek modeli. Inżynierowie z Maranello pomogli w opracowaniu potężnych silników V8, które trafiły pod maski takich aut jak Spyder GT czy kultowe coupe 3200 GT z charakterystycznymi tylnymi światłami w kształcie bumerangu. Szczytowym osiągnięciem tego okresu był limitowany model MC12, bazujący na rozwiązaniach z Ferrari Enzo. Obecnie, pod skrzydłami grupy Stellantis, bogate dziedzictwo inżynieryjne marki ma zostać w całości przetransferowane do świata elektromobilności, co otworzy zupełnie nowy rozdział w historii włoskiego producenta.